IMMUNOTERAPIA

IMMUNOTERAPIA

blossom, bloom, flower

Immunoterapia raka jest obecnie jedyną strategią terapeutyczną stosowaną w onkologii, która nawet na etapie zaawansowanego lub uogólnionego procesu nowotworowego może potencjalnie doprowadzić do całkowitego wyleczenia chorego, niezależnie od chemio-wrażliwości jego nowotworu.
W 2013 roku podczas konferencji Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ASCO) zapowiedziano, że immunoterapia onkologiczna zdominuje leczenie chorób nowotworowych i po 2020 roku może być wykorzystywana w leczeniu nawet co drugiego nowotworu. Natomiast w lutym 2016 roku ASCO uznało immunoterapię nowotworów za największe osiągnięcie w onkologii minionego roku.
Immunoterapia raka to strategia leczenia nowotworów polegająca na aktywacji układu immunologicznego, który posiada naturalne mechanizmy obronności przeciwnowotworowej. Rozwój wielu chorób nowotworowych uwarunkowany jest tym, że nowotwór ucieka spod kontroli układu immunologicznego, oszukując mechanizmy immunologiczne i staje się nierozpoznawalny dla układu odpornościowego. Rak to jedyna „inteligentna” choroba. Choć trudno mówić o faktycznym intelekcie choroby nowotworowej, to ma ona niezwykły instynkt samozachowawczy, bowiem cały czas stara się uniknąć i wymknąć przed zastosowanym leczeniem.
Próby badań nad immunoterapią raka toczą się od blisko stu lat. Już w XIX wieku badacze zastanawiali się nad mechanizmem i przyczyną spontanicznych remisji nowotworów, które przydarzały się pacjentom podczas rozmaitych infekcji. Prowadzono nawet eksperymentalne terapie pacjentów onkologicznych, zakażając ich zjadliwymi szczepami bakterii chorobotwórczych. Takie postępowanie było jednak bardzo niebezpieczne i toksyczne. Współcześnie wiadomo już, że układ immunologiczny walczący z ciężkim zakażeniem ulega bardzo silnej aktywacji.

 

Temat immunoterapii raka odłożono aż do lat 80. Wtedy dopiero zaczęto produkować pierwsze leki biologiczne stymulujące układ odpornościowy, tzw. cytokiny. Były to nadal leki toksyczne, obarczone dużą ilością działań ubocznych, ale w niektórych nowotworach, takich jak rak nerki czy czerniak, dawały u pojedynczych chorych bardzo dobre rezultaty. W latach 90. próbowano stosować wiele różnych, skomplikowanych strategii immunoterapii raka opartych m.in. na szczepionkach, niestety bez większych sukcesów.

Prawdziwy przełom w immunoonkologia nastąpił kilka lat temu, kiedy wykorzystano w praktyce klinicznej wiedzę dotyczącą tzw. punktów kontroli układu immunologicznego, które powodowały, że dochodziło do wyłączenia aktywności układu immunologicznego w zakresie mechanizmów odpowiedzi przeciwnowotworowej. Pierwsze dane na temat działania inhibitorów punktów kontrolnych dotyczyły czerniaka. Wykazano, że co piąty chory na czerniaka, u którego wykorzystano wszystkie standardowe terapie, może przeżyć co najmniej dziesięć lat, podczas gdy kilka lat wcześniej, ponad dwa lata przeżywał średnio zaledwie co 40. chory. Pięć lat temu został zarejestrowany ipilimumab do leczenia chorych na zaawansowanego czerniaka, w 2015 roku doszło do rejestracji dwóch nowych leków: pembrolizumabu i niwolumabu – najnowocześniejszych inhibitorów punktów kontrolnych, które mają udowodnioną efektywność u chorych na raka płuca i czerniaka.

Obecnie nowsza strategia leczenia immunologicznego nowotworów oparta na kojarzeniu kilku leków pokazała, że już co drugi chory na czerniaka w zaawansowanym stadium choroby może przeżyć średnio dwa, trzy lata, a przy jeszcze innym skojarzeniu leków dotyczy to nawet 80 proc. pacjentów. Co ważne, wspomniane strategie odblokowywania hamulców z układu odpornościowego zaczęły przynosić rezultaty także w leczeniu innych nowotworów. W przypadku obu wspomnianych leków (pembrolizumab i niwolumab) toczy się szereg badań oceniających ich zastosowanie w kontekście leczenia także innych nowotworów takich jak: rak płuca, rak nerki, raka jelita grubego, rak gruczołu krokowego, rak piersi oraz innych. Wstępne wyniki są bardzo obiecujące.

aster, flower, purple

Leki nowoczesnej immunoterapii

holly flower, flower, eryngium

Pierwszym lekiem, który można określić celowaną immunoterapią jest ipilimumab (przeciwciało anty-CTLA4) stosowany w leczeniu zaawansowanego czerniaka. Wyniki badań klinicznych prowadzonych przez 10 lat wykazały, że wprowadzenie ipilimumabu zwiększyło odsetek pacjentów przeżywających 12 miesięcy z ok. 25% do 48%, a odsetek chorych, którzy przeżyli 3 lata – z mniej niż 8% do ponad 21%. Co więcej, wyniki wskazują, że pacjenci, którzy przeżyją 3-5 lat mają bardzo dobre rokowania na dalsze lata.

Inne leki to pembrolizumab i niwolumab. Ten pierwszy zarejestrowany jest w leczeniu czerniaka i niedrobnokomórkowym raku płuca, a trwają badania nad jego zastosowaniem w nowotworach głowy i szyi. Niwolumab z kolei, początkowo zarejestrowany w terapii czerniaka, niedrobnokomórkowym raku płuca i raku nerkowokomórkowym, ostatnio uzyskał przyspieszoną zgodę FDA (Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków) na zastosowanie w leczeniu chłoniaka Hodgkina. Ponadto, również trwają badania kliniczne nad jego wykorzystaniem u pacjentów z zaawansowanymi nowotworami głowy i szyi.

W marcu 2016 roku FDA przyznała status priorytetowej oceny dla cząsteczki atezolizumab stosowanej w leczeniu pacjentów z rakiem urotelialnym pęcherza moczowego. Status priorytetowej oceny przyznawany jest lekom, które w ocenie specjalistów z FDA posiadają potencjał poprawy bezpieczeństwa i skuteczności leczenia poważnych chorób. Skuteczność atezolizumabu badana jest również w raku piersi, raku nerki i raku płuca

Skutki uboczne immunoterapii

Immunoterapia nie wywołuje „typowych” skutków ubocznych. Tradycyjna chemioterapia działa na komórki, które są w fazie podziału, ponieważ komórki nowotworowe charakteryzują się intensywnymi podziałami. Leki działające na komórki w fazie podziału przy okazji uszkadzają jednak również zdrowe komórki, które też akurat były w trakcie podziału. Typowym skutkiem ubocznym chemioterapii jest więc wypadanie włosów, ponieważ komórki w cebulkach włosowych szybko się dzielą. Częste są też problemy z układem pokarmowym i oddechowym spowodowane przez zahamowanie odnawiania się śluzówek.

Leki immunologiczne mają inny mechanizm działania, dlatego nie wywołują takich skutków ubocznych. Powodują jednak inne uciążliwości, wynikające z reakcji autoimmunologicznych (nadmiernej aktywności układu odpornościowego). Do najczęstszych skutków ubocznych należy m.in. zmęczenie, biegunka, wysypka, świąd skóry. Mogą też wystąpić bardziej groźne reakcje np. autoimmunologiczne zapalenie jelita grubego, wątroby, przysadki, tarczycy, czy skóry.

Przewiń do góry